Zdjęcie 1

Co nowego?

Śledź nasz kanał informacyjny, gdzie będziemy publikować wszystkie aktualności dotyczące Salts Healthcare.

Obraz bloga

Poznajcie ambasadorkę Charlotte

Moje życie ze stomią – od obaw do wolności i radości życia

Po rozległej operacji, do której doszło w wyniku diagnozy raka jelita grubego w 2022 roku, życie Charlotte zmieniło się pod wieloma względami. Usunięto jej całą odbytnicę oraz 25 cm jelita grubego, co sprawiło, że funkcjonowanie jelit stało się bardzo nieprzewidywalne. Nie była w stanie kontrolować pracy jelit – funkcjonowały one zupełnie niezależnie. W ciągu nocy lub w ciągu dnia mogła musieć korzystać z toalety nawet 12 razy, i to w dowolnym momencie, bez żadnego ostrzeżenia. W rezultacie Charlotte wolała nie wychodzić z domu. Po dwóch latach w końcu wykonano jej kolostomię, co pod wieloma względami oznaczało bardzo pozytywną zmianę. Przeczytaj jej historię poniżej.

Po operacji stomii

Po przebudzeniu się po operacji miałam dość ciężki początek, a sytuacja ta utrzymywała się również po przeniesieniu na oddział. Kiedy personel pomagał mi po raz pierwszy podnieść się z łóżka, nagle prawa strona mojego ciała zaczęła się kurczyć. To samo działo się za każdym razem, gdy próbowałem wstać lub ćwiczyć chodzenie. Z czasem udało mi się czasami przejść krótki odcinek z pomocą chodzika, ale potem skurcze znów się pojawiały.

Później dowiedziałam się, że to, czego doświadczałam, to napady funkcjonalne. Pojawiały się one przede wszystkim wtedy, gdy byłam psychicznie wyczerpana. Gdy tylko czułam się naprawdę zmęczona, napady mogły się pojawić. Po dwóch tygodniach spędzonych w szpitalu w końcu mogłam wrócić do domu. Postanowiłam codziennie wychodzić na krótki spacer. Na początku udawało mi się zrobić zaledwie kilka kroków w ogrodzie, ale stopniowo zwiększałam dystans i w końcu te pierwsze kroki przerodziły się w prawdziwe spacery.

Trzymałem się prostej, ale rygorystycznej rutyny: aktywność, regeneracja, aktywność, regeneracja. Dopóki trzymałem się tej rutyny, wszystko szło dobrze. Około sześć miesięcy po operacji po raz pierwszy mogłem pójść na siłownię.

Od niepokoju do wdzięczności

Kiedy zdałam sobie sprawę, że będę miała stomię, oczywiście na początku trochę się zaniepokoiłam, ale ponieważ moje jelita przed założeniem stomii zachowywały się tak nieprzewidywalnie, te uczucia dość szybko przerodziły się w ogromną wdzięczność. Coraz bardziej uświadamiałam sobie, że to właśnie stomia przywróciła mi życie.

Dzisiaj czuję się bezpieczna. Możliwość ćwiczenia, śpiewania, kąpieli, podróżowania i po prostu ponownego cieszenia się życiem wydaje mi się prawdziwym darem. W mojej głowie zapanował też znacznie większy spokój. Nie muszę już cały czas myśleć o tym, gdzie znajduje się najbliższa toaleta, ani martwić się, czy uda mi się wyjść z domu bez wypadku. Ta wolność znaczy dla mnie naprawdę bardzo wiele.

Znajdź odpowiednie produkty dla osób ze stomią

Niemal zaraz po założeniu stomii miałam okazję wypróbować produkty różnych marek, które otrzymałam w poradni stomijnej. Dla mnie szczególnie ważne było znalezienie worka stomijnego, który sprawdzałby się zarówno podczas kąpieli, jak i w saunie. Minęło około sześciu miesięcy, zanim znalazłam worki Salts „ Confidence ” BE go™ Soft Convex oraz Salts „Confidence® Natural Soft Convex”, które najlepiej mi odpowiadały – ale naprawdę było warto poświęcić na to czas i wykazać się cierpliwością.

Moja pierwsza reakcja na produkt „ Confidence ” marki Salts BE go™? Bardzo spodobały mi się te kolory!

Moja pierwsza reakcja na produkt „ Confidence ” marki Salts BE go™ brzmiała właściwie tak: Uwielbiam te kolory! Bardzo podobają mi się te osłonki – i to, że od czasu do czasu mogę je pokazać. Możliwość zmiany koloru woreczka i dopasowania go do ubioru nadaje temu rozwiązaniu dodatkowy wymiar, który naprawdę doceniam. Lubię na przykład dopasowywać osłonkę do mojego stroju treningowego lub bikini. Worek jest ponadto miękki i wygodny. Płytka bezpiecznie przylega do stomii, dzięki czemu czuję się pewnie w codziennym życiu. Poza tym worki i nakładki łatwo się zakłada i zdejmuje.

Znajdź dla siebie trochę czasu

Gdybym miała przekazać coś osobom, które niedawno przeszły operację stomii lub wkrótce ją przejdą, to byłoby to właśnie to: daj sobie czas! To normalne, że odczuwasz niepokój. To normalne, że czujesz się samotna. I to normalne, że musisz po prostu wypróbować różne rozwiązania, zanim znajdziesz produkty i rutyny, które najlepiej sprawdzają się właśnie w Twoim przypadku.

Spraw, by czas spędzony w łazience stał się TWOIM czasem! Włącz ulubioną muzykę, zapal świeczkę zapachową, a potem możesz zacząć „procedurę zmiany”. Dzięki temu będzie to pozytywne doświadczenie – Twoja cudowna chwila tylko dla Ciebie.

Szkoda, że sama nie mogłam przeczytać więcej pozytywnych historii innych osób ze stomią, zanim sama ją otrzymałam. Chciałabym wiedzieć, że jest wiele innych osób, które prowadzą dobre i aktywne życie. Odczuwałam brak innych historii i doświadczeń, z którymi mogłabym się utożsamić. Uważam, że ważne jest, abyśmy odważyli się mówić więcej o stomii, tak aby nikt nie musiał czuć się samotny.

Dziś, dzięki moim doświadczeniom, wiem, że stoma nie musi oznaczać ograniczeń w życiu. Dla mnie stała się ona raczej początkiem bardziej swobodnego życia – życia, w którym mogę ćwiczyć, pływać, podróżować, śpiewać i robić to, co sprawia, że czuję się dobrze. Jestem za to niezmiernie wdzięczna.

 

Charlotte