
Co nowego?
Śledź nasz kanał informacyjny, gdzie będziemy publikować wszystkie aktualności dotyczące Salts Healthcare.
Spotkanie z ambasadorką Susanne Lundberg
Kiedy życie jest ograniczone przez chorobę, trudno sobie wyobrazić, jak bardzo może się ono zmienić. Dla mnie, osoby żyjącej z chorobą Leśniowskiego-Crohna od prawie 20 lat, stoma stała się w końcu punktem zwrotnym – decyzją, która początkowo wydawała się kryzysem, ale okazała się początkiem zupełnie nowego życia.
Życie w niepewności
Przez wiele lat moje życie naznaczały nawracające i gwałtowne zaostrzenia choroby. Leki działały przez pewien czas, ale często traciły skuteczność po roku lub dwóch. W końcu znalazłem się w sytuacji, w której nic już nie pomagało. Po poważnym zaostrzeniu trafiłem do szpitala i właśnie wtedy stało się jasne: operacja i wycięcie jelita krętego były jedyną opcją. Ta decyzja wydawała mi się bardzo przerażająca i stała się dla mnie życiowym kryzysem.
Okres po operacji
Pierwsze dni po operacji były wyczerpujące zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Ból, zmęczenie i mnóstwo nowych wrażeń sprawiały, że wszystko wydawało się przytłaczające. Po tygodniu spędzonym na oddziale chirurgicznym nastąpił okres rehabilitacji, który okazał się kluczowy dla mojego powrotu do zdrowia.
Krok po kroku wszystko zaczęło mi przychodzić łatwiej. Zbudowałam swoją siłę, ponownie poznałam swoje ciało i zaczęłam wypracowywać codzienne rutyny. Z czasem pojawiło się też poczucie większej kontroli nad codziennym życiem.
Nieoczekiwana wolność
Dzisiaj, patrząc wstecz, zdaję sobie sprawę, jak bardzo moja choroba mnie ograniczała. Dzięki stomii odzyskałam coś, o czym prawie zapomniałam – wolność.
W końcu mogę być sobą – spontaniczna, aktywna i obecna w pełni. Mogę chodzić na długie spacery, uczestniczyć w spotkaniach towarzyskich, uczęszczać na kursy i żyć pełnią życia bez ciągłego niepokoju, bólu czy stresu. Jakość mojego życia znacznie się poprawiła i czuję, że znów mogę żyć pełnią życia.
Jak odnaleźć się w nowej sytuacji
Ważnym elementem codziennego życia jest znalezienie odpowiednich produktów dla osób ze stomią. W moim przypadku zajęło mi to trochę czasu, zanim znalazłam coś odpowiedniego, ale kiedy już to zrobiłam, zapewniło mi to zarówno poczucie bezpieczeństwa, jak i komfort.
Obecnie używam głównie Confidence BE go – produktu, z którym czuję się naprawdę pewnie. Noszę worek w widocznym miejscu i chętnie dopasowuję go do mojego stroju. Dla mnie to sposób na wyrażenie siebie, a jednocześnie przyczynienie się do przełamania piętna związanego ze stomią. Widoczność może wiele zmienić – zarówno jeśli chodzi o poczucie własnej wartości, jak i o to, jak postrzegamy siebie nawzajem.
Nowe spojrzenie
Prawie dokładnie rok po operacji patrzę na życie zupełnie nowymi oczami. Oczywiście zdarzają się chwile smutku – z powodu czasu, jaki zabrała mi ta choroba. Ale smutek ten przyćmiewa wdzięczność.
Gdybym wiedział, jak wielką pozytywną zmianę to przyniesie, mam nadzieję, że odważyłbym się podjąć tę decyzję wcześniej.
Operacje przeprowadzono w Walentynki, co nabrało dla mnie szczególnego znaczenia. Stało się to dla mnie symbolem wyboru samego siebie – nowym początkiem. Zwykle myślę o tym jak o moich drugich urodzinach.
Porady dla osób żyjących ze stomią lub oczekujących na jej wykonanie
Dostosowanie się do życia ze stomią to proces, który u każdego przebiega inaczej. Jednak kilka kwestii miało dla mnie szczególne znaczenie:
- Daj sobie trochę czasu: powrót do formy przebiega stopniowo, zarówno fizycznie, jak i psychicznie.
- Nie wahaj się prosić o pomoc i zadawać pytania: Twoja pielęgniarka stomijna jest tu po to, by Ci pomóc – skorzystaj z tej możliwości
- Wypróbuj: Znalezienie odpowiednich produktów może zająć trochę czasu, ale warto
- Warto o tym porozmawiać: rozmowa zarówno z personelem medycznym, jak i bliskimi ma ogromne znaczenie
- Pamiętaj, że niepowodzenia są naturalną częścią tego procesu, zwłaszcza na początku.
Ważne jest również, aby wsłuchiwać się w swoje ciało i zapewnić sobie wystarczająco dużo czasu na regenerację po operacji. Zacznij od drobnych kroków i stopniowo odzyskuj pewność siebie w codziennym życiu – niezależnie od tego, czy chodzi o krótkie wyjście na zewnątrz, spotkania z ludźmi, czy powrót do dotychczasowych zajęć.
Na początku możesz też zwracać większą uwagę na worki, odczuwać zwiększone wzdęcia lub zmiany w przepływie. To normalne, ale drobne zmiany mogą pomóc. Konkretną wskazówką, którą otrzymałam, było picie przez słomkę w celu ograniczenia połykania powietrza, co pomogło zmniejszyć wzdęcia i nadmierne napełnianie się woreczka. Jeśli chodzi o jedzenie, nie ma uniwersalnych zasad – chodzi o to, aby odważyć się na eksperymenty i znaleźć to, co sprawdza się właśnie w Twoim przypadku.
Bardziej swobodne życie
Życie ze stomią może układać się naprawdę dobrze. Może to być życie pełne swobody, poczucia bezpieczeństwa i wysokiej jakości. Dla mnie nie było to końcem niczego, lecz początkiem czegoś nowego.
Na Instagramie nazywam się @fearlessgut – zapraszam do śledzenia tam mojej drogi z ileostomią. Mam nadzieję, że się tam spotkamy!
Susanne